Reklamy

PRODUKCJA FILMOWA

UNESCO - DRUGI LIST OTWARTY

UNESCO - PIERWSZY LIST OTWARTY

POŻEGNANIE PIANISSIMY - piano znaczy cicho…

2015 - AL KHALEDIAH EUROPEAN ARABIAN HORSE FESTIVAL

XXXVII POLSKI NARODOWY POKAZ KONI ARABSKICH CZYSTEJ KRWI

EMOCJONUJĄCY WARSZAWSKI FESTIWAL KONI ARABSKICH 2015

Z WIELKIM SMUTKIEM ŻEGNAMY PANIĄ IZABELLĘ PAWELEC - ZAWADZKĄ

2014 - Al Khalediah European Arabian Horse Festival

2014 - Dzień Zjednoczonych Emiratów Arabskich

2014 - KRÓLEWSKI DAR Z BAHRAJNU

2013 - Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan Cup - Dzień UAE

2013 - Wielka Warszawska i Wyścig Katarski

GALERIA FOTOGRAFII - MARTA BARANOWSKA

TŁUMACZENIA

ZŁOCI SPONSORZY

SREBRNI SPONSORZY

PARTNERZY TECHNICZNI

Prezes zarządu


więcej...

FOTOGRAFOWIE

Rekomendowani fotografowie
więcej...

WSPIERAJ PIKJ

Jeśli chcesz wspierać nasz Instytut
więcej...

GALERIA RYSUNKU

Rysunki satyryczne Joanny Jasińskiej-Koronkiewicz
więcej...

FACEBOOK - "ZALAJKUJ" NAS!

Kliknij poniżej "Lubię To!" by móc na swoim facebooku śledzić działania PIKJ!




Budujemy Stajnię - przewodnik Muratora

Wybierz odpowiedni projekt dla siebie.

Murator SC11

więcej...

PORAŻKA AUKCJI W JANOWIE PODLASKIM - CO DALEJ?




Emdrona i Emanolla

„Bóg wziął garść wiatru południowego i stworzył zeń konia, przywiązując dobro i szczęście do kosmka grzywy nad jego czołem, czyniąc go zdolnym do lotu bez skrzydeł” mówi stara arabska legenda. Czy owo szczęście opuściło już polskie konie arabskie? Czy mimo braku skrzydeł nadal będą w stanie wzbijać się w górę? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać chociaż tegoroczna klęska aukcji „Pride of Poland” nie napawa optymizmem.  Zgodnie z zapowiedziami hucznych obchodów 200 – lecia Stadniny w Janowie Podlaskim było „hucznie”, ale zapewne nie na takie fajerwerki czekali organizatorzy i przede wszystkim miłośnicy koni arabskich. 410 tys. euro nie jest sumą uzyskaną za jednego konia, jak pomyślelibyśmy jeszcze parę lat temu, jest  to całkowita suma uzyskana na aukcji za sprzedaż 6 z 25 wystawionych koni. I chociaż na Święto Konia Arabskiego składa się również (przede wszystkim) Czempionat Narodowy to pozostał on w cieniu niechlubnej, niedzielnej aukcji. Aura przecież niby ta sama, bo janowska ale atmosfera już zupełnie inna. Łatwo nie było już od piątku. Tropikalne temperatury dawały się we znaki: koniom, prezenterom i gościom. Może dlatego trybuny świeciły pustkami? W niedzielę mogliśmy nieco odetchnąć. Jednak czarne, deszczowe chmury, które zawisły nad Janowem pozostały już do końca.

"Not Sold" of Poland - katastrofalny wynik aukcji

To co jeszcze parę lat temu nie śniło się nawet filozofom, rozegrało się w niedzielny wieczór w Janowie. I chociaż już od dawna „to coś” wisiało w powietrzu, to tak czarnego scenariusza nie spodziewał się chyba nikt. Spróbujemy zacząć od początku – chociaż jeszcze nie wiadomo czy to czasem nie jest już koniec. Licytacja rozpoczęła się z opóźnieniem, ale widownia na trybunach dopisała (przynajmniej przez chwilę). Nieco gorzej wyglądała frekwencja przy stolikach licytujących. Na pewno była niższa niż w poprzednich latach.  Zasady licytacji w tym roku były pionierskie! Licytacja odbywała się poprzez elektroniczny system, który miał pomóc uniknąć zeszłorocznych pomyłek. Z jednej strony należy  podążać za duchem czasu, jednak często mniej znaczy więcej. „Ulepszacze” pochłonęły  całą atmosferę aukcji, która z minuty na minutę przypominała miejskie targowisko, a na nim głośne i rozpaczliwe nawoływania handlarza.  Zabrakło pozytywnych emocji i to zarówno wśród publiczności na trybunach, jak i w głosie aukcjonera, a nawet wśród prezenterów, którzy wydawali się całą sytuacją zmęczeni. Zmęczeni byli chyba wszyscy bo aukcja przeciągała się godzinami, jak koszmar z którego nie można się obudzić. Zaczęło się jednak „dobrze” bo lot numer 1, michałowska Gerda (Shanghai E.A. -Golteria/Galba)  znalazła nabywcę i została sprzedana za 36 tys. euro. Kolejne dwie klacze, w tym gwiazda ze stadniny Chrcynno Pałac – siwa Psyche Victoria wróciły do stajni nie sprzedane.

Lot numer 4 janowska Anawera po tym jak już schodziła do stajni jako „not sold”, znalazła swojego nabywcę w Rumunii za kwotę 110 tys. euro. Sytuacje, kiedy prezenter schodził już z ringu z klaczą, która nie uzyskała stosownej ceny i ponownie był wzywany na ring, ponieważ jednak ktoś z kupujących zdecydował się licytować, powtarzały się jeszcze wielokrotnie przy pozostałych koniach. Niektóre klacze w taki sposób schodziły i wracały po dwa, a nawet trzy razy, co i tak nie kończyło się ich sprzedażą. Aukcja przeciągała się w nieskończoność, a na trybunach było coraz więcej wolnych miejsc. Kolejną sprzedaną klaczą jako lot 8 była michałowska  El Dorella (Eden C-El Dorada /Sanadik El Shaklan). Nabywca ze Szwecji wylicytował ją za 47 tys. euro. Kolejny lot – wspaniała, janowska Prunella  (Abyad AA-Pradera/Hlayyill Ramadan) uzyskała cenę 150 tys. euro i pojedzie do Czech. Ta „zawrotna” kwota okazała się najwyższą podczas całej aukcji. Wydawać by się mogło przez chwilę, że aukcja nabiera tempa, przecież sprzedano dwie klacze. Jednak tak naprawdę to był jej koniec. Pozostało jeszcze 15 koni, ale najczęstszymi słowami które padały tego wieczoru były „not sold”. Z tej stawki sprzedały się jeszcze tylko lot 16 klacz Pimenta (Pogrom-Pia/Ganges) za 42 tys. euro do Wielkiej Brytanii oraz lot 20 Polana (Om El Bellissimo-Pomerania/Gazal Al Shaqab), którą nabył kupiec z Polski za 25 tys. euro. Na 25 wystawionych koni sprzedało się zaledwie 6 za kwotę 410 tys. euro. Stadnina Janów Podlaski sprzedała 4 konie za 327 tys. euro, natomiast stadnina z Michałowa tylko 2 za 83 tys. euro. Na aukcji Summer Sale również nie było lepiej. Nabywców znalazło zaledwie 8 z 29 zaoferowanych koni. Najwyższą kwotę – 29 tys. euro  uzyskała michałowska Elgazonda, która pojedzie do Belgii.

Czempionat Narodowy i aukcja „Pride of Poland” miały być punktem kulminacyjnym trwających obchodów 200 – lecia Stadniny w Janowie Podlaskim. I chociaż organizacyjnie wszystko przebiegło sprawnie, bo przecież za organizację odpowiedzialne były słynące z profesjonalizmu Międzynarodowe Targi Poznańskie, to na ustach wszystkich i tak pozostaje katastrofalna aukcja. W mediach przytoczono już wiele przyczyn jej niepowodzenia tak, że każdy znajdzie dla siebie odpowiednie wyjaśnienie. Pytanie tylko czy stanie się to wreszcie powodem pogłebionej i autokrytycznej refleksji w gronie kierownictwa odpowiedzialnego za tę sprawę Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Polska hodowla koni arabskich przetrwała powstania, wojny światowe i komunizm. Aukcja „Pride of Poland” wcześniej znana jako "Polish Prestige" przetrwała również bardzo trudne czasy. Czy to stan wojenny, czy zagrożenie po wybuchu w Czarnobylu nie zniechęcały nabywców do przybycia do Janowa. Prestiż i oferta aukcji przyciągały zawsze jak magnes, a konie uzyskiwały astronomiczne ceny. A zatem, gdzie tkwi przyczyna obecnej sytuacji? Kto za nią odpowiada i jak z niej wybrnąć?

Czempionat Narodowy - rywalizacja ogierów

W piątkowe (11.08) popołudnie jako pierwsze szlak przetarły ogierki roczne. W klasie tej rywalizowało 9 zawodników. Z pierwszym miejscem w klasie ring opuścił prywatnej hodowli -p. Janusza Ryżkowskiego, ogierek Ames JR (Psytadel - Altara/Gazal Al Shaqab), który uzyskał 91,33 pkt. Tym samym zostawił w tyle dwa michałowskie ogierki: czempiona z Białki -  Emandenora (Emerald J - Emandilla/ Om El Shahmaan) z notą 90,67 pkt i Edmunda (Ekstern - Editha/Eden C) z notą 90,17 pkt. W klasie ogierów 2 – letnich poziom wyznaczał Calatorio (Vitorio TO - Calatea/Ekstern), pełen brat znanego już z ringów ogiera Calateona. Oba ogiery wyhodowane zostały przez pana Marka Kondrasiuka. Calatorio uzyskał 91,00 pkt w tym wysokie noty za ruch (3 x 19,5). Na drugim miejscu był michałowski Dastan (Equator - Dama Pik/Enzo) z oceną 90,83 pkt, a na trzecim Empower (WH Justice - Eksterna/Ekstern) ze stadniny Falborek Arabians, który zdobył 90,00 pkt.


Ames JR

W klasie ogierów 3 – letnich walka rozegrała się tylko między trzema ogierami. Zwyciężył syn Equatora, gniady Dong od Demeter po Wojsław (91,33 pkt), drugi był białecki Milian (Lawrence El Gazal - Mila/Ararat) (91,17 pkt), a trzeci Petrarca (Kahil Al Shaqab – Poezja/Enzo) z notą 90,50 pkt hod./wł. PPH Parys. Kolejna klasa ogierów 4 – 6 letnich również nie była liczna – 5 zawodników. Doczekaliśmy się jednak pierwszej „20”, która należała do Calateona ( Vitorio TO – Calatea/Ekstern), a przyznana została za typ. Łącznie zebrał 92,00 pkt co zagwarantowało mu zwycięstwo w klasie. Michałowski Złoty Medal  (QR Marc - Złota Orda/Pesal) musiał zadowolić się drugim miejscem z notą 91,33 pkt. Natomiast trzecie przypadło janowskiemu Pistolero (Kahil Al Shaqab - Pinga/Gazal Al Shaqab), któremu sędziowie przyznali 91,00 pkt.  Klasa ogierów 7 – letnich i starszych pokazała, że dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Na murawie bowiem stanęło dwóch bardzo mocnych zawodników z Janowa: Pomian (Gazal Al Shaqab - Pilar/Fawor) oraz Pogrom (QR Marc - Pętla/Visbaden). I chociaż wielu typowało Pogroma na faworyta, to jednak Pomian wyszedł zwycięsko z pierwszej połowy meczu. Przechwycił nawet jedną „20” za ruch, łącznie zdobywając 91,33 pkt. Pogrom nie pokazał się z najlepszej strony. Niezbyt chętnie współpracował z prezenterem przez co na pewno ucierpiały jego oceny. Sędziowie przyznali mu 91,17 pkt. Jednak była to dopiero pierwsza połowa meczu.

Pustynia Kahila nie musi już niczego udowadniać

Na 11 rozegranych w sobotę (12.08) klas klaczy aż pięć zwycięstw trafiło do Michałowa. Nie mogło być inaczej, ponieważ stawka koni była mocna, a prezenterzy mimo nieznośnego wręcz upału wykonali kawał dobrej roboty. Martwiła jednak nieco, już drugi dzień, kondycja koni z Janowa, co miało odzwierciedlenie w wynikach. Jako pierwsze na ringu pojawiły się klaczki roczne w dwóch grupach. Już w pierwszej grupie (1A) Michałów wysunął się na czoło za sprawą klaczki Emdrona (Medalion - Elgora/Poganin). Sędziowie ocenili ją wysoko za typ przyznając jedną „20” i 2 x „19,5” oraz za głowę z szyją: „20”, „19,5”, „19”. Łącznie uzbierała ładnych 92,17 pkt. Emdrona zostawiła w tyle 7 pozostałych zawodniczek, w  tym na drugim miejscu swoją stajenną koleżankę Frazzę (Vitorio TO - Foggia/Gazal Al Sahqab) z notą 90,83 pkt. W klasie 1B szczęście sprzyjało z kolei hodowcom prywatnym. Klasę wygrała siwa Espaja (Aja Justified - Espanera/Kabsztad) hod./wł. p. Piotra Podgórnego ze świetnymi ocenami za typ (2 x „19,5” i „20”) oraz za ruch 3 x „19,5” co dało razem 92,33 pkt. Równie dobrze poradziła sobie kolejna klaczka hodowli prywatnej, kasztanowata Escotia (Ascot DD - Emancja/WH Justice), hod./wł. p. Stanisława Sławińskiego. Klaczka zgarnęła świetne noty za ruch 2 x „19,5” i jedną „20”! co dało łączny wynik 91,33 pkt. Przedstawicielka Janowa, klacz Tacjana (Ascot DD – Tartina/ Perseusz) pojawiła się na trzeciej pozycji (90,83 pkt).


Emanolla

Klacze dwuetnie również zaprezentowały się w dwóch grupach po 6 i po 7 zawodniczek. W grupie A ponownie triumfowały klacze michałowskie. Nic dziwnego bo koło siebie zaprezentowały się Emanolla (Vitorio TO - Emandoria/Gazal Al Shaqab) oraz Poganinka (El Omari - Pentra/Poganin). Każda z nich mogła zwyciężyć, ale lepszy dzień miała Emanolla, która zgarnęła po jednej „20” za typ oraz głowę z szyją, łącznie 92,00 pkt. Poganinka była na drugim miejscu z oceną 91,00 pkt. W grupie B zwycięstwo zagwarantowały 91,17 pkt, a należały do Platyny NA  (Shanghai EA - Pantera/Ekstern) hod. Alicji Najmowicz, wł. Mohamed Al Qahtani. Taką samą ocenę końcową, ale niższe noty za typ uzyskała janowska Pregoła (Vitorio TO - Perespa/Enzo), co dało jej drugie miejsce. Na trzecim uplasowała się córka wspaniałej Pianissimy i Pogroma, janowska „księżniczka” Pamina (90,00 pkt).


Zagrobla


Zagrobla

Pięć uczestniczek wystawiło się w klasie klaczy trzyletnich. Na pierwsze miejsce w końcu udało się przebić reprezentantce Białki, klaczy Celita (Lawrence El Gazal - Cella/Ekstern) z oceną 92,17 pkt. Drugie miejsce powędrowało do Michałowa za sprawą klaczy El Larinera (Empire - El Emeera/Ekstern), która zdobyła jedną „20” za głowę z szyją oraz wysokie noty za ruch: 3 x 19,5 pkt, co przełożyło się na notę 91,83 pkt. Klasa klaczy 4 - 6 - letnich to ponownie dwie grupy liczące po 8 i po 7 uczestniczek. W klasie A całą ekipę na łopatki położyła nie kto inny jak Pustynia Kahila (Kahil Al Shaqab - Pustynna Malwa/Ekstern). Michałowska gwiazda zgarnęła całą kolekcję „20” za ruch, dwie „20” oraz „19,5” za głowę z szyją oraz wysokie oceny za typ: jedną „20” oraz 2 x 19,5. Jej końcowa ocena – 93,50 okazała się nie do pobicia i była najwyższą notą pokazu. Drugie i trzecie miejsce w klasie również należało do Michałowa:  Parmania (Kahil Al Shaqab - Parmana/Al Maraam) z notą 92,50 oraz i Forgissima (Vitorio TO – Foggia/Gazal Al Shaqab ) z notą 91,00 pkt. W klasie B ponownie po zwycięstwo sięgnęła z bardzo dobrymi ocenami klacz z Białki, siwa Perfinka (Esparto - Perfirka/Gazal Al Shaqab). Klacz otzymała trzy „20”, jedną za głowę z szyją oraz dwie za ruch. Wysokie noty uzyskała także za typ bo 3 x 19,5. Na drugim miejscu znalazła się janowska Potentilla (Ekstern - Panonia/Eukaliptus) z wysokimi ocenami za ruch: jedną „20” oraz 2 x 19,5, jej ocena końcowa to 91,83 pkt. Kolejna klasa i kolejnezwycięstwa wędrują do Michałowa.


Emdrona

W klasie klaczy 7 – 10 letnich najwyżej oceniona została michałowska Zigi Zana (QR Marc - Zagrobla/Monogramm), która zdobyła 92,67 pkt w tym jedną „20” za typ i dwie „20” za ruch! Druga była jej stajenna koleżanka Emandilla (Om El Shahmaan - Espadrilla/Monogramm) z oceną 91,50 pkt. Najdłużej i z największą niecierpliwością czeka się zawsze na klacze najstarsze. Dojrzałe, majestatyczne i właśnie wtedy najpiękniejsze emanują pewnością siebie. Na ring wkroczyły klacze 11 – letnie i starsze, a wśród nich córka Monogramma, siwa, michałowska Zagrobla od Zguba po Enrilo. Klacz 23 – letnia, ale w świetnej formie błyszczała jak diament Zauważyli to również sędziowie przyznając jej 92,83 pkt. Na wysoką notę złożyły się  fantastyczne oceny za typ: jedna „20” oraz 2 x „19,5” oraz za ruch: „20”, „19,5”, „19”. Na drugim miejscu z kolei była córka Eksterna, również siwa Bohema od Bogini po Arbil hod. SK Janów Podlaski i wł. PPH Parys. Bohema zdobyła 91,33 pkt. Trzecie miejsce przypadło białeckiej Euspirii (Gazal Al Shaqab – Euskara/ Ararat) z notą 90,67 pkt.

Ostateczne starcie

Niedzielny (13.08) poranek pozwolił wprawdzie odpocząć od upałów, ale za to przyniósł bardzo nieprzyjemny deszcz.  Nie przeszkodziło to jednak koniom z Michałowa, które nadal szły jak burza. Zgarnęły 3 złote medale oraz dwa srebrne i dwa brązowe. Już w pierwszym rozgrywanym Czempionacie Klaczy Młodszych na podium stanęły wychowanki Michałowa. Złoty medal otrzymała Emdrona, a srebrny Emanolla. Obie klacze zostały tak samo wskazane przez sędziów, ale o ostatecznym wyniku zadecydowały oceny w klasie. Brązowy medal powędrował do Platyny NA, za którą stanęły jeszcze na czwartym miejscu Espaja, a na piątym Celita. Po klaczkach przyszedł czas na ogiery. Niespodzianek nie było, ponieważ Michałów ponownie sięgnął po dwa medale: złoto za sprawą ogiera Dong i brąz za sprawą Dastana. Między michałowskimi ogierami srebrny medal odbierał ogier hodowli prywatnej Ames JR. Czwarte i piąte miejsce należały kolejno do Emandenora i Miliana.


Pogrom

Wynik Czempionatu Klaczy Starszych był do przewidzenia bo dwie tak mocne zawodniczki musiały podzielić między sobą medale. Mowa tu oczywiście o michałowskiej Pustyni Kahila, która nosi teraz tytuł czempionki  i o Zagrobli, która tuż za nią została wiceczempionką. Na podium z brązem stanęła także białecka Perfinka. Zigi Zana z Michałowa i Bohema z Janowa były na czwartym i piąty miejscu. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy wyników Czempionatu Ogierów Starszych. Pamiętamy przecież, że w piątkowych zmaganiach między Pogromem, a Pomianem to ten drugi wyszedł zwycięsko. Jednak król jest tylko jeden i tym samym złoto otrzymał Pogrom! Pomian był dopiero na czwartym miejscu. Srebrnym medalistą został z kolei Calateon, a brązowym Złoty Medal. Stadnina Koni w Michałowie wiodła prym nie tylko w klasach i czempionatach, ale także w nagrodach specjalnych. To właśnie do Michałowa trafił tytuł Najlepszego Hodowcy, Najlepszego Trenera – p. Mariusz Liśkiewicz, Najlepszego Prezentera – p. Piotr Dwojak, tytuł dla Najlepszej Klaczy i Konia o Najlepszej głowie – Pustynia Kahila. Nagrodą przechodnią WAHO uhonorowano janowską Pingę. Tytuł Best in Show dzierży janowski Pogrom.


Pogrom


Dastan

Jolanta Gębka



kontakt z nami
Aby się z nami skontaktować kliknij: KONTAKT

PIKJ ©2010
Nota prawna

Project: www.futurition.com